
Ostentacyjnie nie ogląda się tu piłki kopanej i dumnie pomija się sensacyjne doniesienia
o kolejnych wyczynach tych czy innych trampkarzy.

U nas to - proszę Obserwatorów - wychodzi się na długie spacery po Mieście wyrabiając obrazy
Canaletta (!?) godne.

...ale dzisiejszy mecz Polska - Rosja to obejrzę!

Chociaż czarno to widzę.