
Tak jak "Nasze Stawy" - Port Drzewny jest tego kolejnym przykładem.
- Zacumowanie latem paru barek piwnych przy Bulwarze Filadelfijskim jest żenującym dowodem
na poparcie tej tezy.

Czołowa przystań żeglarska Torunia ma jednak swój symbol!

I co nam z tego, że kiedyś był to jedyny tak duży port na całej długości Wisły?
Że co? ... że sandacza się tu hoduje w warunkach prawie naturalnych?
A kto go widział?
Żeby nie było, że nie zauważyłem: wiem, no wiem, że tu jest szkółka żeglarska... .
A poza tym nic.