
Przypominam osobom zgromadzonym przed ekranem, że obecnie znajdujemy się
w "Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt".

Powtarzam "Bezdomnych".

Powyższe oznacza to, że niektóre z tych zwierząt (jak będą miały szczęście!) to być może
kiedyś znajdą "swój dom". Jak tego szczęścia im zabraknie, to już całe życie spędzą
w tym miejscu.


W ostatecznym rozrachunku i tak mają lepiej niż poprzednio!


Mają dach nad głową, ciepły kąt i pełną miskę.

Jest opieka lekarska i wolontariusze którzy pomagają personelowi.

Choćby jednak nie wiem jak się starać nikt nie ma serca tak wielkiego,
aby tam zmieścić 300 psów... .

Aby je wszystkie pogładzić w zimny jesienny wieczór.

- Czy warto zabrać psa na spacer?