
Czy ktoś jeszcze pamięta co to takiego "Nasze Stawy"?
Teraz jest tam smutno, mikro i przykro.

Dlatego też pokazuję tylko te miejsca gdzie trawa jest czysta a woda zielona.

Z ptaków to widziałem tylko 2 pary.
Jakieś takie przestraszone szybko znikły mi z oczu.
- Co się z nimi stało?

Oczywiście, że nikt tu nie zawinił!
Piana euforii bijąca z budowanego mostu za chwilę zniszczy
to miejsce do końca.
- Chcę się mylić!

To są ciągle jeszcze nasze stawy.
I póki co jeszcze mogę tam żab posłuchać... .
* * *
Dla tych co dopiero teraz,
albo gdyby ktoś chciał powspominać to zapraszam
od 14 maja do 17 lipca ubr.
Podsumowanie zamieszczono tutaj:
http://obserwatortorunski.blogspot.com/2010/05/zaproszenie-do-oazy-227.html