Nadszedłem niespodziewanie i nie tylko on się zdziwił kiedy zobaczyliśmy się nawzajem. Pewnie, że wolałbym, aby był perfekcyjny, ostry i z profilu. I na ciemnego lasu rozmytym tle.
Póki co ten jaki jest musi nam wystarczyć! - Ale odwiedzę, odwiedzę to miejsce jeszcze nie raz! Może wtedy?