Czas pokaże czy postąpiłem słusznie. Mam nadzieję, że NAG-i (Nieznany Autor Graffiti) nie weźmie mi za złe, że domalowałem jedną z tabletek.

- A swoją drogą to którą dodałem a którą wybrałem?
Dla przypomnienia: czerwona pastylka to wyjście z Matrixa, niebieska - pozostanie w nim.