CIASTO DLA KAŻDEGO PRAWDZIWEGO MĘŻCZYZNY.
- Do zrobienia.
Jak więc już było wcześniej powiedziane, wszystko co nasypano/nalano do pojemnika odstało (bez mieszania!) swoje mniej więcej pół godziny i...

...możemy je wreszcie starannie (ale lekko) rozmieszać! Uwaga! Podczas mieszania należy kręcić tylko w p r a w ą stronę! Inaczej ciasto może się nie udać. - Warto pamiętać, że na półkuli południowej kręcimy w odwrotną stronę.

A gdy to mieszanie się samo zrobiło to blaszkę do pieczenia (czy jakie inne szkiełko które nam wpadnie w ręce) smarujemy masłem, coby się nasz łatwiej po upieczeniu wyciągało. Jak ktoś ma fantazję i tartą bułkę to wiadomo co z nimi zrobić. Do tak przygotowanego żaroodpornego naczynia wlewamy nasz urobek.


I do pieca, do pieca z nim!

Niech się wypieka:
- w temperaturze 181 stopni.
Ale o tym to porozmawiamy jutro.