Pocieszyć strapionego, dodać otuchy temu co stracił nadzieję, dać mu zobaczyć światełko w tunelu... .
- Chyba wzniosę toast w intencji Wszystkich Tych Co Pamiętają o Innych. Żeby nie było na mnie żem człek szlachetny i pałam wdzięcznością dodaję: powyższe przyjdzie mi z łatwością, bo idę "na Krystyny".
"C'est finalement au plus fort de l'hiver, que j'ai compris qu'il existait en moi un invincible printemps."
OdpowiedzUsuńco pozwole sobie przelumaczyc:
To w najwiekszym zmeczeniu zimowym zrozumialem, ze istnieje we mnie niepokonana wiosna.
Albert Camus
moze wiec ta niepokonana wiosna nie tylko w nim? -)
Pocieszyć strapionego, dodać otuchy temu co stracił nadzieję, dać mu zobaczyć światełko w tunelu... .
OdpowiedzUsuń- Chyba wzniosę toast w intencji Wszystkich Tych Co Pamiętają o Innych. Żeby nie było na mnie żem człek szlachetny i pałam wdzięcznością dodaję: powyższe przyjdzie mi z łatwością, bo idę "na Krystyny".
(...ale i tak dzięki za pamięć!)